Kamienica "Pod Żabami"

Autor: Maciek Froński, Gatunek: Poezja, Dodano: 01 marca 2019, 09:51:52, Tagi:  Pod Żabami Bielsko-Biała

 Myśli kto, że rechot zamilkł

W kamienicy „Pod Żabami”?

Że ucichła mandolina,

Nikt jej dzisiaj już nie słucha,

W beczce dawno nie ma wina,

Chłód się zakradł do cybucha?

 

Niech wieść zatem gruchnie teraz,

Wieść niech strzeli jak petarda:

Żar się w żabie serca wdziera

Raz do roku, na Medarda!

Na Medarda, nie inaczej!

Kto nie wierzy, niechaj patrzy!

 

Zanim zadrga pierwsza struna,

Wraca życie w żabi palec,

W drugi, w trzeci – do pioruna! –

Nieruchomych nie ma wcale!

Potem w nogi, w biodra, w ręce,

Coraz bardziej, coraz więcej!

 

Coraz mocniej się kołysze

Jedno z drugim żabie cielsko,

Aż klucz nutek mąci ciszę

I ulata aż nad Bielsko.

Jak te wróble lub jaskółki,

Z dolnej – gdzie tam, z górnej półki!

 

A w przechodniach – bo przechodnie

Jacyś chodzą wciąż tamtędy –

Talent bucha samorodnie

I do tańca rwie w te pędy.

Czy do polki, czy do walca,

Nic, że to z żabiego palca!

 

Chłopak, co był nie dość śmiały,

Aby podejść do dziewczyny,

Strachu w sobie kruszy skały

I zuchwałe robi miny.

Choć już pewnie chwycił kolkę,

Ciągle z inną tańczy polkę,

 

Panna, która w dyskotece

Podpierała zawsze ścianę,

Czuje kształty swe kobiece

I powietrze rozedrgane.

Choć zziajana, choć utyka,

Lecz pomyka w rytm walczyka.

 

Niech but spada z lewej nogi,

Rozwiązuje się kokarda,

Pęka pasek, Boże drogi!

Lecz to tylko na Medarda,

Wnet przychodzi otrzeźwienie,

Żaby znowu jak kamienie.

Komentarze (3)

  • Dobre, uśmiałem się :)
    Lubię takie żartobliwe wierszyki, gdzie utrzymana jest rytmika czytania i średniówka.

    Jedna sugestia - zmieniłbym dwuwersi (aby pozbyć się powtórzenia)
    *Niech wieść zatem gruchnie teraz,
    Wieść niech strzeli jak petarda:
    na, np:
    Niech wieść zatem gruchnie teraz
    i wystrzeli jak petarda:

  • Gruchnie i wystrzeli? E...

  • Niech pan słucha, Maciejaszku, sugestyj Zdzicha. Gracie mniej więcej tej samej lidze poetyckiej. Chyba tylko on mógł się "uśmiać" po lekturze tego knota.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się