Lament Robin Hooda

Autor: Maciek Froński, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 grudnia 2011, 14:02:29, Tagi:  Robin Hood starość impotencja

Jęczy, płacze Robin Hood:

„Gdzie mój dawny, mocny wzwód?

Co się stało z moim ciałem?

Było sprawne, kiedy gnałem

Za tym złotem, za tą łanią,

Na tym koniu, z moją panią,

Przez to pole, naszym lasem,

Gubiąc pościg... a tymczasem

Starość do mnie puk puk puk...

Napiąć mogę sobie łuk!”

Komentarze (11)

  • Jest zatem na liternecie prolog mojego skromnego autorstwa, jest historii domknięcie niezbyt w klimacie happy end. A reszta? Niech sobie każdy sam dopowie, tym bardziej, że jest milczeniem :)

  • Oj jest,nie sposób się nie zgodzić:)))

  • :)

  • A choćby i łuk..

  • Chciałabym, żeby jeszcze Ivanhoe doczekał się wiersza od Pana. I Thierry Śmiałek. Ale bardziej Ivanhoe:) A prolog, żeby był od Waldemara K.

  • Małgorzato! Prolog już jest - przegapiłaś!

  • ja bym dala w puencie "napiąć mogę tylko łuk" :P
    wiersz jak zawsze świetny, choć w pełni identyfikować się nie mogę :P

  • Ja też jeszcze nie, ale wszystko przede mną:)

  • Pani Małgorzato, serdecznie dziękuję za ten link o Thierrym Śmiałku. Mówiło się o nim, gdy chodziłem do przedszkola, ale błędnie zapamiętałem go jako Tirli Śmiałka i za Ch... (niech będzie, że za Chiny, choć pod tym akurat wierszem inny wyraz na "ch" też by pasował) nie umiałem go potem znaleźć:)

  • Był węgierski ,, Kapitan Tenkes,, francuski ,,Thierry Śmiałek ,, angielski ,,Ivanhoe ,,( z Rogerem Moore - pamiętacie ? )niemiecki ,,Stülpner, zbójnik z gór,,polski ,,Janosik,, Wreszcie brytyjski ,,Robin Hood,, z Michaelem Praed.No i ta muzyka ... Clannad. To dla tych dźwięków biegłem co tydzień żeby zdążyć na rozbiegówkę :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się