Przedwieczorne żale poznanianki

Autor: Maciek Froński, Gatunek: Poezja, Dodano: 25 lipca 2011, 08:47:50, Tagi:  Poznań dildo Wilda Złote Żniwa

Mój kot ostatnio mnie nie poznaje,

A gdy poznaje, od razu zbywa,

Anka wyniosła się na Rataje,

Zu zakosiła mi „Złote żniwa”...

 

Pożycz mi swoje dildo, Matyldo,

Mojego nie chce mi oddać Ada...

Zachodzi z wolna słońce nad Wildą

I smutny wieczór się zapowiada.

Komentarze (14)

  • I już po wszystkim: spazm, orgazm, pralka
    Kołuje bębnem, a zmysły milczą;
    Pójdę do Maćka albo do Franka -
    Aseksualna Sucholeśnica.

  • :)

  • Nie pożyczę dilda -
    odparła Matylda.
    Wzięła je Beata.
    odda po roratach.

  • na jakim ja świecie żyję (pytanie retoryczne), że musiałam sobie tego dilda wgooglować.

  • P. Artur Woś - :)

    Joanna - ja też dopiero kilka dni temu odkryłem to słowo i właśnie to odkrycie natchnęło mnie do napisania tego wiersza:)

  • Nie wiem, dlaczego tego wiersza nie można oceniać, musiałem coś źle kliknąć chyba:(

  • Maciej - dziękuję, czuję się znacznie lepiej :)

  • :))))) pozdrawiam z Pyrlandii :)

  • A ja pozdrawiam Pyrlandię!

  • Maciek wymiękam...dlido jako przedmiot użyczenia...ech:))))))))))))))))))

  • Dzięki:)

  • Gdy czytam drugą zwrotkę, słyszę, jak ktoś ją śpiewa, grając na mandolinie:)
    Dildo, Matyldo, Wildo, mandolino:)

  • ha!:)

  • :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się